Zgodnie w wczorajszą obietnicą zapraszam do kolejnego sklepu
Tym razem jest to ogromny sklep z materiałami i wszystkim co potrzebne kobiecie szyjącej.
Sklep ma powierzchnię sporego supermarketu.
Jak weszłam tu po raz pierwszy to jedyną myślą, która przeleciała mi przez głowę było- rety jak dobrze, ze ja nie umiem szyć. Musiałabym sie tu chyba przeprowadzić :)

Oprócz głównego holu, sklep ma kilka sal i wnęk wypełnionych pięknymi tkaninami.

Jest tez dział dla fanek haftu krzyzykowego, niewielkie stoisko z włóczkami , osobny dział guzików ,zamków i klamerek wszelakich, a takze stoisko ze wstążeczkami, tasiemkami , aplikacjami i tysiącem różnych rzeczy i oczywiscie stoisko z maszynami do szycia i punkt ze stołem do robienia wkrojów- wybieramy sukienke z katalogu, pani wrzuca nr wzoru i rozmiar w komputer i po chwili dostajemy papierowy wykrój naszego modelu.

Zdjęcia musiałam robic po kryjomu, bo pan ochroniarz nie pozwalał fotografować

Życzę miłego zwiedzania :)