Zacznę od tego,który mam pod balkonem. Otwarto do w styczniu i w ciągu kilku dni zdobyl sporo klientek.
To sklepik z koralikami i wszystkim co potrzebne do wyrobu biżuterii.
Lubie tu zaglądac, nacieszyć oko kolorami.
Zamiast koszyka dostaje się tu tackę , na którą wybiera się kolorowe skarby
Mozna kupić lub przejrzec fachową literaturę
Sklepik jest niewielki, na zapleczu znajduje sie pracownia, w której organizowane są kursy robienia biżuterii
Na razie opętało mnie szydełko. szukam tu przewaznie elementów dekoracyjnych do moich zabawek. Jakiś czas temu zrobiłam kilka sznurów korali, a kolczyki od pół roku nie mogą doczekać się wykonczenia.
No cóz moze kiedyś..........
W czasie pisania posta dostałam SMSa, ze od dziś w sprzedaży masa polimerowa FIMO i organizowane będą nowe kursy.
To się nazywa przypominanie się klientowi :))))
Jutro zapraszam do kolejnego sklepu....






